Inwestycje nieprodukcyjne dotyczą: gospodarki mieszkaniowej i komunalnej, oświaty, nauki i kultury, służby zdrowia, opieki społecznej, kultury fizycznej, instytucji administracji, wymiaru sprawie­dliwości, finansów, ubezpieczeń itp. Nakłady na inwestycje drogowe, przedsię­biorstw usługowych transportu morskiego i zarządu lotnisk komunikacyjnych zalicza się do nieprodukcyjnych, natomiast w gospodarce komunalnej nakłady na wodo­ciągi i kanalizację, sieci cieplne, komunikację miejską, pralnie i farbiarnie zalicza się do inwestycji produkcyjnych.Uwzględniając rolę, jaką Inwestycje mają odgrywać w procesie reprodukcji społecznej, klasyfikuje się je na: odtworzeniowe, zwiększające stan wyposażenia, modernizacyjne, rozbudowy istniejących zakładów, nowych budowli. Inwestycje odtworzeniowe (nazywane też restytucyj- nymi, wymiennymi lub zastępczymi) doprowadzają do zastąpienia obiektów zużytych lub przestarzałych nowymi. W efekcie utrzymuje się dotychczasowe moce produkcyj­ne lub usługowe, niewielki ich wzrost lub obniżkę kosztów eksploatacji.

Mając na względzie ogólne przeznaczenie i efekty ekonomiczne, rozróżnia się inwestycje produkcyjne oraz inwestycje nieprodukcyjne.Inwestycjami produkcyjnymi są nakłady do stworze­nia lub powiększenia zasobów trwałych, służących do produkcji dóbr lub usług ma­terialnych. Inwestycjami nieprodukcyjnymi są nakła­dy, tworzące zasoby długotrwałej konsumpcji, jak np. budynki mieszkalne, budynki, budowle i urządzenia komunalne oraz obiekty rozszerzające usługi niematerialne (socjalno-kulturalne, oświatowe, nauki, służby zdrowia itp.).Zgodnie z aktualną zasadą planowania i sprawozdawczości dla potrzeb GUS, jako kryterium klasyfikacyjne przyjmuje się przynależność podmiotów inwestycyj­nych do określonych gałęzi gospodarki narodowej. Do inwestycji produkcyjnych za­licza się inwestycje w przemyśle, budownictwie, rolnictwie, leśnictwie, trans­porcie, łączności oraz obrocie towarowym.

Inwestycje są nakładami gospodarczymi, których celem jest stwo­rzenie nowych, powiększenie lub modernizacja istniejących zasobów trwałych (na­zywanych bardzo często, lecz niezgodnie z określeniami przyjętymi w naukach o organizacji i zarządzaniu, środkami trwałymi). Inwestycje dotyczą więc budowy, rozbudowy lub przebudowy, ewentualnie odnowy (rewaloryzacji) budynków i budowli.Ponadto zakupów maszyn, urządzeń, pojazdów, aparatury, przyrządów o co najmniej rocznym okresie użytkowania i określonej cenie jednostkowej ‚, Do nakładów inwe­stycyjnych zalicza się też wszelkie przedmioty pierwszego wyposażenia obiektów inwestycyjnych, niezbędne do ich uruchomienia i projektowanego użytkowania (w tym przedmiotów nietrwałych i materiałów określonych ilościowo i wartościowo w zaakceptowanej dokumentacji inwestycji). Inwestycjami są też zalesienie, prze­prowadzenie melioracji, założenie sadu.

Odpowiednią rolę, właściwszą od dotychczasowej, powinien spełniać nadzór inwestorski, Ijomisje odbioru, nadzór autorski projektantów. Należy zlikwidować dotychczasową bezimienność autorstwa • projektów oraz kierownictw budów i poszczególnych obiektów. Na zrealizowanych budynkach w widocznych miejscach powinny być umieszczane gustowne i starannie wykonane tablice, na których powinny być podane; nazwa jednostki projektowania, imię i nazwisko generalnego projektanta i zespołu autorskiego (projektantów głównych branż), nazwa przedsiębiorstwa generalnego wykonawcy oraz nazwisko kie­rownika obiektu. W odniesieniu do tych przedsiębiorstw oraz osób, w przypadkach stwierdzeń złej jakości rozwiązań projektowych lub złej Jakości wykonawstwa, powinny być egzekwowane odpowiednie postanowienia prawa cywilnego, a odpowie­dzialność zawodowa osób uprawnionych do pełnienia samodzielnych funkcji w budow­nictwie egzekwowaną według ustaleń prawa budowlanego.

Przyczyny o charakterze socjologiczno-psychologicznym rzutują w sposób bezpośredni na problematykę jakości produkcji budowlanej. Negatywne skutki przy­nosi nieuwzględnianie specyfiki budownictwa, poważnej fluktuacji, istotnych bra­ków w zakresie świadomości społecznej, braku pełnej motywacji do dobrej roboty. Dalsze czynniki, które sumują się lub uzupełniają, przedstawiono w dwóch ostat­nich kolumnach. Na szczególne podkreślenie zasługuje wieloletni okres tolerowania złej Jakości i niestosowania sankcji za złe wykonawstwo zadań, opła­cane tak jak za roboty wykonane zgodnie z warunkami technicznymi wykonania i od­bioru.Przy założeniu, że dokumentacja projekto­wa precyzuje w sposób właściwy wymagania jakościowe, ich spełnienie zależy w podstawowej mierze od przedsiębiorstw budowlanych.

Nie można pominąć faktu że jakość, staranność i terminowość pracy rzemieślników uległy poważnemu obniżeniu.Zleceniowy system powierzania robót budowlanych przy jednoczesnym niezbi- lansowaniu zadań inwestycyjnych z możliwościami realizacyjnymi przedsiębiorstw budowlanych, nie sprzyja Jakości, szczególnie przy tolerancyjnym stosunku inwe­storów, a nawet użytkowników.Szkodliwy, typowy dla systemu nakazowo-rozdzielczego system zleceniowy na­leży zastąpić systemem przetargowym, który doprowadzi do konkurencji między przed­siębiorstwami, odpowiedzialnymi za swoją działalność gospodarczą. Jednym z czyn­ników właściwej konkurencji Jest wysoka jakość wykonywanych robót.Jakość produkcji budowlanej może być oceniana w sposób wymierny za pomocą dwóch wskaźników, łatwych do ustaleń.przy prawidłowo prowadzonej ewidencji po­noszonych nakładów finansowych.

Całe społeczeństwo, my wszyscy ponosimy duże straty, negatywnie procentujące w wieloletnim okresie eksploatacji zrealizowanych obiektów budowlanych; praktyka taka nie może być na­dal tolerowana. Można mieć obiekbje, czy system taki jest realny? Na pewno tak, jeżeli był stosowany w polskim budownictwie okresu międzywojennego i powojenne­go – aż do połowy lat pięćdziesiątych. Wzrost zadań budownictwa i przechodzenie na uprzemysłowione metody realizacji wbrew logice oraz ze szkodami ekonomiczny­mi spowodowały rozluźnienie dyscypliny technicznej. Wprowadzaniu nowych techno­logii ni-e towarzyszyło przestrzeganie właściwych dla nich wymagań. Mechanizacja, umożliwiająca poważny wzrost zadań budownictwa, nie przyniosła ze sobą lepszej jakości, lecz obniżyła ją w stosunku do uzyskiwanej przy pracy rzemieślniczej.

Kierownicy robót, kierownik budowy i pozostali pracownicy nadzoru oraz kontroli technicznej muszą być materialnie odpowiedzialni za niewłaściwe speł­nianie ustalonych dla nich obowiązków,   inwestorzy powinni stosować sankcje finansowe w stosunku do przedsię­biorstw budowlanych za złą jakość robót i nieterminowość ich wykonania. Banki finansujące lub kredytujące inwestycje muszą właściwie spełniać kontrolę nad prawidłowością postępowania wszystkich ogniw procesu inwestycyjnego oraz gospo­darności ich postępowania.Powinna być powszechnie przestrzegana zasada, że straty społeczne, wynika­jące z niewłaściwego wykonywania ustalonych obowiązków, nie mogą obciążać ra­chunku inwestorów lub przedsiębiorstw. Wszyscy winni niedopełnienia obowiązków ‚ muszą ponosić pełną odpowiedzialność za spowodowane przez nich straty materialne. Doprowadzenie do właściwego systemu odpowiedzialności, sankcji oraz kar nie stanowi łatwej sprawy, jednak jest bezwzględną koniecznością.

Konieczna jest więc sprawiedliwa ocena wyników pracy każdego pracowni­ka, obejmująca jednocześnie ilość i jakość.System odpowiedzialności, wypływający z organizacyjnej zasady podziału pra­cy jest konieczny do sprawności wszelkich działań i jednocześnie umożliwia speł­nianie wymagań, dotyczących dobrej jakości wykonania budowlanych procesów produk­cyjnych. Należy przestrzegać go konsekwentnie w sposób następujący: zespół lub brygada odpowiadają za jakość wykonywanych przez siebie zadań  nie powinny być rozliczane, a nawet nie zaliczkowane za roboty wykonane nie­zgodnie z warunkami technicznymi i przepisami technologicznymi. Bezpośredni wy­konawcy powinni pokrywać koszty materiałów, pracy maszyn i energii zepsutych lub straconych przez złą jakość i zużytkowanych przy poprawkach, każdy mistrz odpowiada za jakość nadzorowanych przez siebie robót i współ- odpowiada z bezpośrednimi wykonawcami za straty, jakie ponosi przedsiębiorstwo na skutek napraw oraz braków, ustalonych przy odbiorach, jak i w okresie gwaran­cyjnym.